poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Kokosowy pudding chia




Świat oszalał na punkcie nasion chia, zwanych także Złotem Azteków. I nic dziwnego, te maleńkie nasionka szałwii hiszpańskiej pełne są substancji odżywczych i zawierają niewielką ilość kalorii. Warto włączyć je do swojej diety, nasiona chia dostarczają potężną dawkę wartości odżywczych: błonnika, białka i kwasów tłuszczowych omega-3. Bogate w wapń, żelazo, magnez, fosfor, cynk, potas witaminę B3, B1 i B2. Są wolne od glutenu i zawierają sporą dawkę antyoksydantów, które walczą z wolnymi rodnikami. Ze względu na hydrofilowe właściwości zapewniają odpowiednie nawilżenie organizmu oraz dają uczucie sytości. 


Jako ciekawostkę dodam, że nasiona chia zawierają:
  • 8 razy więcej omega-3 niż hodowlany łosoś atlantycki,
  • 6 razy więcej wapnia niż mleko,
  • 3 razy więcej żelaza niż szpinak,
  • 2 razy więcej błonnika niż otręby,
  • 15 razy więcej magnezu niż brokuły,
  • 4 razy więcej selenu niż len
Myślę, że po takim wstępnie jesteście wystarczająco zachęceni :)
Zapraszam na kokosowego pudding chia.





Pudding kokosowy chia z mango

  • 1/4 szklanki nasion chia
  • 400 ml mleka kokosowego 
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 dojrzałe mango
  • wiórki kokosowe do posypania
  • opcjonalnie: 1 łyżka miodu lub syropu z agawy (w wersji mniej dietetycznej, jeśli lubisz słodsze desery) 

Do miski wsyp nasiona chia, wlej mleko kokosowe, dodaj ekstrakt waniliowy i ewentualnie syrop z agawy lub miód. Wszystko dokładnie wymieszaj i przełóż do salaterek lub szklaneczek. Wstaw do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na cała noc. 
Mango obierz i pokrój w kostkę, przełóż do puddingu. Posyp wiórkami kokosowymi. 

Na zdrowie :) 




20 komentarzy:

  1. Oczywiście, że mnie zachęciłaś. Nie dość, że ma takie dobroczynne działanie to jeszcze tak pięknie wygląda :) Zjadłabym teraz taką porcję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem bardzo zachęcona, tylko nigdzie nie mogę dostać tych nasionek... Ale czytałam, że są bardzo zbliżone w działaniu do naszego lnu, więc może spróbuję z tym zamiennikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam moje nasionka w sklepie Piotr i Paweł. Masz rację, na początek możesz spróbować z siemieniem lnianym, który jest bogaty w cenne składniki i sprawdzić czy odpowiada Ci ta konsystencja :)

      Usuń
  3. Uwielbiam puddingi chia na mleku kokosowym<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w końcu spróbować chia! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tyle się już o tym naczytałam, a w sumie nigdy nie miałam okazji spróbować

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny deser :) Jakie fajne połączenie kolorystyczne :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam, wspaniały deser! Uwielbiam mleko kokosowe i mango, moje smaki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. no chia są bardzo modne ostatnimi czasy, na każdym blogu wręcz huczy od przepisów:D u mnie też :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciągle nie mogę na nie trafić;-( A ja czytałam, że złotem Azteków jest amarantus;-) Pewnie mieli więcej takich perełek:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei czytałam, że amarantus (i quinoa) jest Złotem Inków :) Generalnie starożytnie cywilizacje wiedziały co zdrowe :)

      Usuń
  10. niekoniecznie takie wspaniałe.Moja firma handluje nimi,więc my jako pracownicy jako pierwsi mamy możliwości próbowania wszystkiego.Jeśli komuś nie służą nasiona,nie polecam.Zaklejają jak płatki owsiane czy inne zbożowe,nasiona lnu też.Mnie samej to nie służy.Nie wszystko co reklamowane jako wspaniałe i potrzebne organizmowi takie jest,ot moda :o)I nie są tanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ze wszystkim należy zachować umiar i nie przekraczać zalecanej dawki (jeśli jadamy je codziennie, to nie więcej 15 g) Nasiona chia reklamowane i modne? Nie zgadzam się. W TV średnio co 20 minut leci reklama cudownych zup z proszku czy rozpływających się w ustach czekoladek, natomiast nie widziałam żadnej reklamy chia. Na pewno wzrasta świadomość konsumentów, częściej wybieramy produkty świadomie, czytamy etykiety i stosujemy zbilansowaną dietę, wbrew temu co próbują nam wcisnąć wielkie koncerny. I to jest pozytywny aspekt, a nie żadna moda :)

      Usuń
  11. bardzo fajnie prezentuje sie w szklaneczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. witam, ten przepis na ile jest porcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jakiej wielkości chcemy przyrządzić, ale myślę że 3-4.

      Usuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i za każdy komentarz!