niedziela, 12 października 2014

Orzechowe ciasto z wiśniami i bitą śmietaną



To ciasto prezentuje się tak efektownie, że właściwie mogłabym je nazwać tortem :)
Ciasto nie jest zbyt słodkie, a smaki są dobrze wyważone. Wyraźnie orzechowy smak ciasta, przełamany kwaśnym kisielem i wiśniami. I na dokładkę bita śmietana. Kuszące, prawda? :) 

Orzechowe ciasto z wiśniami i bitą śmietaną


  • 150 g orzechów włoskich mielonych
  • 50 g czekolady gorzkiej (+ ok. 50 g do dekoracji)
  • 4 jajka (oddzielnie żółtka i białka) 
  • 2 pełne łyżki mąki pszennej
  • ½ szklanki cukru pudru + 4 łyżki 
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 500 ml śmietany kremówki 30 lub 36 % 
  • 2 śmietan- fixy wymieszane z 2 łyżkami cukru pudru. 
  • słoik kompotu wiśniowego z wiśniami, domowego lub kupnego 
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli
  • dodatkowo: margaryna lub masło do wysmarowania formy



Czekoladę zetrzeć na tarce o dużych oczkach. 
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.

Żółtka utrzeć z 4 łyżkami cukru pudru na jasną, puszystą masę. Dodać mielone orzechy, startą czekoladę i wymieszać. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodawać po łyżce cukier puder. Ubite białka połączyć z masą z żółtkami - najpierw dodając kilka łyżek białka do masy i intensywnie wymieszać, aby rozrzedzić masę, a następnie dodać resztę białek, tym razem mieszamy delikatnie, starając się nie zniszczyć piany. Na koniec dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać.

Tortownicę o wielkości ok. 22 cm wysmarować tłuszczem (margaryną, masłem), wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przełożyć do tortownicy, wyrównać.  Piec w temperaturze 150°C przez około 35 minut.

Ubić śmietanę kremówkę, dosypując w trakcie ubijania śmietan-fixy wymieszane z cukrem pudrem.

Wiśnie odcedzić z kompotu, odstawić. 1/2 szklanki kompotu wymieszać z 2 łyżkami mąki ziemniaczanej. Pozostały kompot zagotować. Gdy zacznie wrzeć, powoli wlewać do niego mieszankę z mąką ziemniaczaną. Gotować kilka minut, aż kisiel się zagotuje i zgęstnieje, cały czas mieszając. Zostawić do przestudzenia.

Wystudzone ciasto przekroić na pół. Na pierwszym blacie rozsmarować wystudzony kisiel, na nim ułożyć wiśnie, a następnie większą część ubitej śmietany. Przykryć drugim blatem, posmarować wierzch resztą śmietany i ewentualnie boki. Posypać startą gorzką czekoladą. Przed krojeniem schłodzić w lodówce.

Smacznego :)


33 komentarze:

  1. Brak litości. .. ;) muszę upiec na dniach bo nie wytrzymam. ...

    OdpowiedzUsuń
  2. jak najbardziej to ciasto powinno się nazywać wykwintnym tortem !
    aż naszła mnie ochota na coś słodkiego;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Orzechy i wiśnie to doskonały duet. Tort wygląda i pięknie i pysznie i... zjadłabym kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne ciasto, aż mnie skręca, jak na nie patrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z tego, co czytam to bardzo łatwe w wykonaniu, a tak jak napisałaś: prezentuje się niczym dostojny tort! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeeeju, uwielbiam takie ciemne torty z bitą śmietaną...uuuu przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudeńko! Mistrzowskie wykonanie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, takim tortem mój Mąż byłby zachwycony. Będę musiała mu zrobić taki na urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za miły komentarz u mnie na blogu, zapraszam częściej i zachęcam do obserwacji:) to ciacho wygląda wprost idealnie, jak z najlepszej cukierni, to coś dla mnie, mniam:) w ogóle mnóstwo tu pyszności, będę wpadać częsciej, obserwuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jedno z najlepszych połączeń! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I w sumie na tort się nadaje:-)) Extra:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedy mnie na takie pyszności zaprosisz ? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciasto musi być pyszne, czekolada, orzechy i wiśnie-cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Obłędne!
    Dostać mały kawałeczek,mmmm...

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo :) Wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana, skrzywdziłaś mój mózg i mój żołądek. W ramach rekompensaty poproszę kawałek! :)
    Pyszności, no!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszne ciasto :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. ślinotoku dostałam ha ha, czemu ty tak kusisz jak tu na diecie człowiek

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudo. A u mnie dziś na obiad była shoarma z Twojego przepisu. Prawie... bo mi zabrakło połowy przypraw i musiałam się nieźle nakombinować ;) Wyszła pyszna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej Pati, ogromnie się cieszę że smakowała! Może zabrzmi to bardzo górnolotnie, ale w takich właśnie momentach utwierdzam się, że moje blogowe pisanie ma sens :)

      Usuń
    2. Ma, ma! :-*
      Nie miałam paru przypraw i podmieniłam je na garam masalę i curry, ale jak zrobię zakupy porządne, to przyrządzę identyczną jak Twoja :)

      Usuń
  20. wygląda jak z najlepszej cukierni <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda fantastycznie a w smaku na pewno boski :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciasto warte grzechu, potem najwyżej się pobiega.

    OdpowiedzUsuń
  23. To ja poproszę kawałek tego cuda!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i za każdy komentarz!