poniedziałek, 3 lutego 2014

Warsztaty sushi z Blue Dragon


"Nie takie sushi trudne, jak je malują" – pod takim hasłem odbywały się 23 stycznia warsztaty kulinarne poświęcone sushi, zorganizowane pod patronatem Blue Dragon.




Pełen pozytywnej energii Wilson Chung, krok po kroku pokazywał nam, jak przygotować różne rodzaje sushi: maki, sashimi, california rolls oraz najbardziej zaskakujące, sushi w kształcie kuli.



Większość warsztatów zajęła część teoretyczna. Wilson Chung opowiedział nam historię powstania sushi, omówił dokładnie każdy ze składników: ryż, ocet ryżowy i nori, czyli algi morskie.

Blue Dragon wkrótce wprowadzi nową linię produktów do samodzielnego przygotowywania sushi. Mieliśmy okazję spróbować niektórych z nich, a dokładniej: trzech rodzajów wasabi, sosu sojowego i Teryiaki oraz marynowanego imbiru. 


Nowością była przekąska z prażonych alg morskich. Namiętnie je podgryzałam podczas wykładu Wilsona Chung.
Są bardzo uzależniające, uwierzcie :) Nie mogę się doczekać, kiedy pojawią się w sklepach! 


Po części teoretycznej przyszła pora, aby sprawdzić się praktyce. Trzeba przyznać, że znalazłam się w gronie prawdziwych sushi masterów - przygotowane przez uczestników sushi były piękne i kształtne. 
Moje "roladki" też nie były najgorsze :)




Po ciężkiej pracy nadeszła wyczekiwana nagroda -  konsumpcja własnoręcznie zrolowanych sushi.
Wilson opowiedział nam o zwyczajach, jakie panują podczas spożywania sushi, a my zajadaliśmy nasze sushi oraz degustowaliśmy sake i japońskie piwo.


Na zakończenie warsztatów każdy z uczestników dostał tzw. starter- zestaw do samodzielnego przygotowania sushi w domu.
W tym miejscu chciałabym podziękować firmie Blue Dragon za możliwość uczestniczenia w tak ciekawych i apetycznych warsztatach! 

Na koniec bonus - nasze pamiątkowe zdjęcie, czyli ekipa w komplecie :)


8 komentarzy:

  1. to musiały być bardzo udane warsztaty! sama chętnie poznałabym tajniki tworzenia sushi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pożyteczne są takie warsztaty. Każda tematyka jest ciekawa. Zawsze można poznać nowości, tajniki mistrzów. Świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czego bardzie Ci zazdroszczę- nauki czy konsumpcji?!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie uczyć się od profesjonalisty!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna sprawa z tymi warsztatami, dla mnie sushi to wciąż magia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. człowiek to jakiś lewy jest, jak tak patrzę wokół jakieś kursy, szkolenia, spotkania, a ja nigdy nigdzie nie byłam;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne! Jak ja chcialabym się nauczyć sushi...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę takich warsztatów :) Ja i sushi to dwa różne światy ;)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i za każdy komentarz!