niedziela, 26 maja 2013

Pizza ze szparagami



Szparagowego szaleństwa ciąg dalszy :)





Pizza ze szparagami

Ciasto na pizzę
(przepis Jamiego Olivera, składniki na cztery duże spody) 
800 g białej maki chlebowej i 200 g drobno mielonej mąki z semoliny
(daję 1 kg mąki pszennej)
2 saszetki drożdży suszonych po 7 g
1 płaska łyżka drobnoziarnistej soli
1 łyżka cukru pudru
ok. 650 ml letniej wody
1 łyżka oliwy z oliwek

Dodatki  
(na jeden duży spód do pizzy, jeśli robimy pizze z całości ciasta, podaną ilość mnożymy przez cztery :) 

pęczek szparagów
8 pomidorków koktajlowych
kilka plastrów szynki szwarcwaldzkiej

Sos śmietanowy
1/3 szklanki śmietany kremówki 30 lub 36%
2-3 ząbki czosnku drobno posiekane
sól, pieprz,
bazylia, oregano (świeże, posiekane lub suszone)
oliwa z oliwek

Na stolnicę wysypujemy mąkę z solą, robimy w niej zagłębienie. Drożdże i cukier mieszamy widelcem z letnią wodą i odstawiamy na 5 minut. Następnie dodajemy oliwę i mieszaninę wlewamy po trochu do zagłębienia w mące. Widelcem okrężnymi ruchami stopniowo zagarniamy mąkę z wnętrza zagłębienia i mieszamy z drożdżami. Kiedy składniki się połączą, oprószamy dłonie mąką i wyrabiamy, aż ciasto stanie się gładkie i sprężyste.
Wyrobione ciasto posypujemy mąką, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na 15 minut, aby odpoczęło w temperaturze pokojowej. Kiedy ciasto odpocznie rozwałkowujemy je na tyle spodów, ile nam potrzeba. Ja wałkuję ciasto bezpośrednio na blasze wysmarowanej oliwą, mały wałeczkiem. Wg. Jamiego, spody najlepiej rozwałkować na 15-30 minut przed pieczeniem, ale ja tego nie robię, piekę pizzę od razu po rozwałkowaniu spodów i nałożeniu składników.
Ze szparagów odcinamy zdrewniała końcówkę. Blanszujemy je zanurzając na 5 minut we wrzątku, a następnie polewamy zimną wodą. Pomidorki koktajlowe kroimy na połówki.
Na oliwie szklimy czosnek. Wlewamy śmietankę, doprawiamy solą i pieprzem, doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na małym ogniu przez kilka minut, aż sos zgęstnieje. Pod koniec gotowania dodajemy zioła
Rozwałkowane ciasto smarujemy sosem śmietanowym, układamy szparagi, pomidorki i pokrojoną na kawałki szynkę szwarcwaldzką. Posypujemy oregano. Pieczemy w rozgrzanym do 250 stopni piekarniku przez 8-10 minut.




29 komentarzy:

  1. świetna pizza:) bardzo smakowita!!

    OdpowiedzUsuń
  2. pizzy ze szparagami jeszcze nie jadłam, koniecznie muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sezonowa pizza. Bardzo pomysłowa:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz talent kobieto! Taką pizzą bym nie pogardziła!

    OdpowiedzUsuń
  5. cudnie wygląda ta pizza:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam, szparagi mam, przepis na ciasto do pizzy też, także do roboty, kolacja będzie we włoskim stylu.
    Marta@Co Dziś Zjem Na Śniadanie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Poproszę kawałek tych pięknych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taką pizzę z moimi ukochanymi szparagami mogłabym jeść codziennie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tarcza zegara:) a wskazówki to apetyczne szparagi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super!
    Pysznie tak szaleć.

    OdpowiedzUsuń
  11. szparagowo u ciebie!:)
    Ależ pięknie zrobiona, jak z pizzerni;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda tak pysznie, ze chyba skusze się na taką pizzę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedy mogę wpaść po kawałek ? :) wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znów pysznie i znów szparagowo, mniam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. wyśmienita! robię podobny sos śmietanowo-czosnkowy - mogłabym go jeść prosto z miseczki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba szparagi mnie nie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mamma mia che pizza!:)))
    Pysznosci, smakowitosci! Szparagi, pomidorki koktajlowe, szynka...mniammm...;)

    OdpowiedzUsuń
  19. szparagi mogę jeść pod każdą niemalże postacią, fajny pomysł dodania ich do pizzy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie robiłam nigdy pizzy w ten sposób, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepyszne połączenie składników.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdecydowanie wyglada zbyt apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. SUPER! Zrobię niedługo u siebie!

    Dzięki bardzo za przepis i blog ląduje do obserwowanych:)

    Zapraszam do siebie gotujebochce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i za każdy komentarz!