niedziela, 25 listopada 2012

Focaccia z pomidorkami i oliwkami


Zgodnie z obietnicą przepis na pyszną focaccię. Ten włoski chleb w formie placka daje wiele możliwości. Można go posypać ziołami, solą, dodać pomidory (świeże lub suszone), oliwki czy karmelizowaną cebulę. Możemy go polać oliwą lub zjeść w formie kanapki - z dowolnym dodatkiem. We Włoszech jest wiele odmian tego pieczywa, a każdy region ma zapewne swoją wersję. W sieci, na blogach też można znaleźć wiele różnych przepisów. Na swój debiut wybrałam przepis na ciasto z  Kwestii Smaku, ale czuję, że to nie koniec moich poszukiwań na przepis idealny.

Focaccia z pomidorkami i oliwkami

8 g drożdży suchych
100 ml ciepłego mleka
600 g mąki
2 łyżeczki soli
4 łyżki oliwy
350-400 ml ciepłej wody

ok 20 pomidorków koktajlowych
ok 15 czarnych oliwek
suszone oregano i bazylia

Składniki na dużą blachę z piekarnika

Drożdże rozpuścić w kubku z ciepłym mlekiem. Przykryć i odstawić na 10 minut. Mąkę przesiać do dużej miski, dodać drożdże z mlekiem, sól, oliwę oraz ciepłą wodę. ciasto wyrobić ręcznie przez 15 minut lub mikserem przez 10 minut. Ciasto przykryć złożona ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów do wyrośnięcia, powinno podwoić swoją objętość (zajmie to około 1 1/2 - 2 godziny). Przełożyć ciasto do wysmarowanej oliwą blachy, rozprowadzić równomiernie ciasto palcami.  Przykryć folią spożywczą i ponownie odstawić do wyrastania na około godzinę. Pomidorki koktajlowe przeciąć na pół, oliwki pokroić na plastry i poukładać na cieście, lekko je dociskając. Posypać solą, suszonymi ziołami.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni, piec około 30 minut, aż wierzch i spód się zarumienią.
Podawać z aromatyczną oliwą czosnkowo-ziołową.




102 komentarze:

  1. Bardzo lubię szczególnie ten zapach oliwek roznoszący się po mieszkaniu,ja robię z suszonymi pomidorkami:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, zostało mi pół słoiczka suszonych pomidorów, chyba użyję ich do następnej focacci.

      Usuń
  2. jakie piękne te zapieczone pomidorki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny dzięki! I ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  4. Apetyczny. I jeszcze ta oliwa...mmmmm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwa to dopełnienie smaku focacci

      Usuń
  5. Ale apetyczne, zgłodniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo apetycznie i chyba wyczaruję coś takiego w przyszłą sobotę mojej rodzince :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pycha, pycha, pycha!
    Do steccy chyba bardzo podobna? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W smaku nie wiem, ale składniki prawie te same :)

      Usuń
  8. ale pyszności! bardzo apetyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karmel, pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  9. jej, jaki ona musi mieć cudowny aromat...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmmm, ale narobiłaś mi ochoty na taką focaccię... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwuch, następnym razem zapraszam na kawałeczek

      Usuń
  11. Pięknie pachnie i piękne zdjęcia:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że już śladu po niej nie ma :)

      Usuń
  13. Przepiękna focaccia!
    Oliwki,pomidory i rozmaryn - gwarancja smaku i aromatów.
    No i ta oliwa.
    Chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj do mnie następnym razem, zatrzymam kawałeczek dla Ciebie :)

      Usuń
  14. Pysznie wygląda! Bardzo lubimy!

    OdpowiedzUsuń
  15. przepięknie się prezentuje.. aż chce się porwać kawałeczek;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kusiła swoim wyglądem już w poprzednim wpisie. Cudowna i aromatyczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za każdym razem jak spojrzę na zdjęcia, kusi ponownie :)

      Usuń
  17. już tyle razy chciałam ją robić, ale nie miałam odwagi.. ale Twoja wygląda tak pięknie, że chyba ulegnę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie niepotrzebnie, jest naprawdę prosta w wykonaniu, działaj!

      Usuń
  18. Uwielbiam! Ależ ją obfociłaś, nic tylko sięgnąć po kawałek :-)
    Dobrej nocy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawałek jest dla Ciebie :) Pozdrawiam!

      Usuń
  19. nie dość, że apetycznyt o jeszcze fajnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie zawsze idzie w parze- to prawda :)

      Usuń
  20. Ale mnie urządziłaś :):):) na 7 gramowe opakowanie drożdży suchych - muszę strzelić kawkę i poprzeliczać proporcje składników :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem, tez miałam z tym nie lada problem, niby ważyłam, ale nie byłam do końca pewna czy waga jest na tyle dokładna :)

      Usuń
  21. that looks so sooooooooooooo delicious!!!!!!!!!!:)))








    http://style-squared.blogspot.ca/

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda cudnie. Już zgłodniałam, tak pięknie wygląda ta focaccia :-D

    OdpowiedzUsuń
  23. Apetyczne zdjęcia!! Nie mogę się napatrzeć!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym tylko miała kawałek... ale nie ma już po niej nawet śladu

      Usuń
  24. Ale to smacznie wygląda! Zapraszam na moje pierwsze rozdanie http://todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com/2012/11/konkurs-moje-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba znowu zrobię focaccię.
    Piękna!
    Chętnie zanurzyłabym kawałek w tej aromatycznej oliwie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja też mam już ochotę zrobić ją ponownie :)

      Usuń
  26. Oh you can't do wrong can't you?Love it!
    xx
    B.
    http://www.beeswonderland.com

    OdpowiedzUsuń
  27. No pięknie wygląda :) zdjęcia zachęcają do zrobienia :))

    OdpowiedzUsuń
  28. też myślałam o zrobieniu sobie takiego chlebka, na uczelnię jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealny na kanapkę miedzy wykładami :)

      Usuń
  29. To pieczywo jest na mojej liście do zrobienia :) choć muszę przyznać, że ta lista jest tak długa... i mam tyle pomysłów, że oszaleć można, dobrze, że święta idą ;p może będzie czas... ;)

    Pozdrawiam ciepło i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam wciąż nowe pomysły, a czasu coraz mniej, czy aby ze wszystkim zdążę w tym życiu? :)

      Usuń
    2. Mnie też często dopada to pytanie... ale wiesz... nie zakręcajmy się lepiej w ten sposób, bo stracimy przyjemność działania :)


      P.S. A to jakaś specjalna książka kucharska jest zamówiona i Mikołaja?? :) Powodzenia w negocjacjach!

      Usuń
  30. uwielbiam focaccię, ale jadłam wyłącznie we Włoszech, nigdy się nie pokusiłam o zrobienie własnoręcznie. Chyba już nadszedł czas.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, ze warto zrobić ją samemu, nie jest bardzo skomplikowana, a smak wynagrodzi trud :)

      Usuń
  31. Ale musiała być pyszniutka pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam focaccie. Najlepiej smakuje z dobrej jakości oliwą. Niebo w gębie :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proste smaki i pełnia szczęścia :)

      Usuń
  33. ja nigdy nie robiłam, ale czuję, że mi będzie smakować!uwielbiam te włoskie połączenia oliwek, pomidorków, mozzarelli...mniam!narobiłaś mi smaka!ale widzę, że u Ciebie dużo włoskiej kuchni? idę się porozglądać,może coś jeszcze fajnego znajdę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, kuchni włoskiej u mnie sporo, bo właśnie ona, ze wszystkich kuchni świata, odpowiada mi najbardziej.

      Usuń
  34. nawet nie wiesz Ivka ile dałabym abym mogła taką focaccię schrupać tu i teraz!

    pozdrawiam ciepło,
    szana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szana, z chęcią zaprosiłabym Cię na kawałeczek tego aromatycznego chlebka :)

      Usuń
  35. jskiez to danie jest estetyczne nie udziwnione jak co poniektóre przystawki w restauracjach ale takie pysznie normalne choc smak pewnie bardzo oryginalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo w prostocie siła, nie ma co wydziwiać

      Usuń
  36. Odpowiedzi
    1. ja też zjadłabym, ponownie :)

      Usuń
  37. Wygląda smakowicie... Ja czegoś takiego jeszcze nie jadłam, niestety i tak zastanawiam się, czy to smakiem przypomina pizze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę podobna do pizzy, główne walory smakowe to smak pieczywa, a nie dodatków, jak w przypadku pizzy.

      Usuń
  38. apetycznie wygląda, piękne zdjęcia !
    obserwuję :>

    OdpowiedzUsuń
  39. Odpowiedzi
    1. Widzę, ze Ci spasowałam tą focaccią :)

      Usuń
  40. Wygląda świetnie! Mogę prosić kawałek...? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawałeczek specjalnie dla Ciebie, proszę :)

      Usuń
  41. Pyszności! Focaccie mogę jeść zawsze i wszędzie w każdej wersji. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Focaccii (czy jak to tam się u nas odmienia) nigdy nie jadłam, ale od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie. Myślę... nie! Jestem przekonana, że w końcu muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Jak spróbujesz to myślę, że nie przestaniesz

      Usuń
  43. wygląda pięknie, bardzo ładnie komponują się te małe pomidorki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompozycja ładna i bardzo smaczna :)

      Usuń
  44. Bardzo lubię ten przepis i te pachnące latem w Toskanii zdjęcia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka namiastka wymarzonego lata, które kiedyś, mam nadzieje, stanie się rzeczywistością :)

      Usuń
  45. Chętnie wypróbuję przepis:)Smakowity!

    OdpowiedzUsuń
  46. Pizza to jest to, co bardzo kulinarnie interesuje mojego syna :)

    OdpowiedzUsuń
  47. I u Ciebie była focaccia jakiś czas temu :)
    Ładnie tu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i za każdy komentarz!