niedziela, 21 października 2012

Tort Szwarcwaldzki - Czarny Las



Tort Szwarcwaldzki, zwany także Czarnym Lasem (po niemiecku Schwarzwälder Kirschtorte), jest jednym z najbardziej znanych niemieckich tortów. Historia powstania tortu sięga lat 1800, kiedy to powstały pierwsze desery z udziałem wiśni, kirschu (alkoholu otrzymywanego z wiśni, produkowanego w rejonach niemieckiego Szwarcwaldu) i bitej śmietany. 


Znany cukiernik Josef Keller,  twierdził, że to on, w 1915 r. wymyślił w swojej cukierni Cafe Anger obecną wersję tortu. Czy jest to prawdą czy nie - pierwsze spisane receptury pojawiają się w 1930 r.  Niektórzy  uważają, że wygląd tortu nawiązuje do tradycyjnego stroju dziewcząt wiejskich z rejonu Szwarcwaldu - czarne lub ciemno brązowe spódnice, białe bluzki  i kapelusze pokryte dużymi, przypominającymi wiśnie kulami. Czy mają racje? Spójrzcie poniżej  i oceńcie sami:


Wilgotny kakaowy biszkopt nasączony wiśniówką, aromatyczne, owocowe nadzienie i łagodna, słodka bita śmietana - od teraz to mój ulubiony tort.  A jak ulubiony, to czuję się usprawiedliwiona, kiedy zrobię go bez żadnej okazji,  tak tylko dla siebie :) 




Tort Szwarcwaldzki - Czarny Las 
 Przepis z Kwestii Smaku

Biszkopt kakaowy: 

  • 7 jaj
  • 1 szklanka cukru
  •  2/3 szklanki gorzkiego kakao
  •  2/3 szklanki mąki pszennej tortowej

Przełożenie:
  •  340 g słoik konfitury wiśniowej
  •  4 - 5 łyżek wiśniówki lub likieru wiśniowego (w wersji dla dzieci zastąpić sokiem z wiśni)  
  • około 700 g wydrylowanych świeżych wiśni lub czereśni, poza sezonem wiśni mrożonych lub z kompotu

Bita śmietana: 
  • 750 ml bardzo zimnej śmietanki kremowej 30% lub 36% 
  • 1/4 szklanki cukru 
  • 2 łyżeczki żelatyny
Dekoracja:  gorzka czekolada, czereśnie




Biszkopt: Dno tortownicy z odpinaną obręczą o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boków niczym nie smarować ani nie wysypywać. Kakao wymieszać z mąką i przesiać dwukrotnie. Piekarnik nagrzać do 170 stopni. Oddzielić żółtka od białek. Białka ubijać na małych obrotach miksera przez 2 minuty, aż się spienią. Stopniowo zwiększając obroty miksera dodawać po łyżce cukier (w krótkich odstępach czasu) i ubijać na wysokich obrotach przez kilka minut aż będą sztywne i błyszczące. Wciąż ubijając dodawać po łyżce wymieszane żółtka dodając kolejną porcję gdy poprzednia ubije się już z białkami. Dodać kakao z mąką (najlepiej w 3 partiach) i wymieszać je bardzo delikatnie za pomocą szpatułki z ubitą masą, starając się nie zniszczyć ubitej piany. Im mniej piana opadnie tym większy i bardziej puszysty będzie biszkopt. Ciasto wylać do formy i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 35 - 40 minut do suchego patyczka. Od razu wyjąć biszkopt z piekarnika i energicznie rzucić go na blat. Ostudzić.
Przełożenie: Konfiturę wymieszać z alkoholem i wiśniami owoce Odkroić boki biszkoptu od formy i wyłożyć biszkopt do góry dnem na deskę lub blat wyścielony papierem do pieczenia. Odkleić papier z biszkoptu, ostrym nożem przekroić biszkopt na 3 blaty.
Bita śmietana: W małym rondelku zagotować 1/4 szklanki wody, odstawić z ognia, wsypać żelatynę i mieszać do całkowitego rozpuszczenia, ostudzić. Bardzo zimną śmietankę kremówkę ubić z cukrem na sztywną pianę, następnie zmiksować z ostudzoną, ale wciąż płynną żelatyną.Na paterze ułożyć pierwszy blat tortu, odłożyć 2 łyżki konfitury, a resztę podzielić na 2 części. Blat posmarować połową konfitury, ułożyć połowę owoców i przykryć 1/3 ubitej śmietanki. Położyć drugi blat, jak poprzednio smarujemy konfiturą, wykładamy owoce i smarujemy 1/3 bitej śmietany. Przykryć trzecim blatem, posmarować odłożonymi dwiema łyżkami konfitury, bitą śmietaną oraz wiórkami z czekolady. Udekorować świeżymi owocami. Wstawić do lodówki do czasu podania. Tort można zrobić dzień wcześniej.




152 komentarze:

  1. Ale cudeńko!! aż mi ślinka pociekła:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, wygląda zacnie! Słodkości, jak okiem sięgnąć. Chętnie bym zjadła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią zaprosiłabym Cie na kawałeczek, tyle ,że już brakło :)

      Usuń
    2. Spróbuję załapać się następnym razem i będę pamiętać o zaproszeniu ;)

      Usuń
  3. Piękny!
    Podziwiam Twoje umiejętności.
    I oczywiście chciałabym spróbować.
    Z pewnością smakuje cudownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mawia moja córka- to było niebo w gębie :)

      Usuń
  4. Ivko,

    to jeden z moich ulubionych tortów! Ależ Ci pięknie wyszedł, wcale się nie dziwię, że zrobiłaś cały tylko dla siebie :)

    Pozdrowienia,
    E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłam aż taka niedobra, poczęstowałam każdego małym kawałeczkiem :)

      Usuń
  5. pyszności, no może oprócz wiśni, które uwielbiam, ale w czystej postaci, nie w ciastach i innych takich, ale wygląda obłędnie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, bez wiśni to chyba nie byłby ten sam tort :)

      Usuń
  6. A ja uwielbiam wszystko, co wiśniowe!!! A wiśnie w połączeniu z czekolada to już bajka:D
    Mamusiu! Tort wygląda zjawiskowo!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, smak też był nieziemski :)

      Usuń
  7. Nigdy go nie jadłam! Ale wygląda tak pysznie, muszę do Ciebie wpaść na kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym torcie nie zastało już śladu (poza zdjęciami), ale na następnym razem zapraszam :)

      Usuń
  8. Hallo Ivka
    Uwielbiam ten Tort jeden z moich ulubionych
    Wyglada "SUPER"
    Pozdrowienia
    Schönen Abend
    Gruß Katrin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, że do mnie zajrzałaś, pozdrawiam!

      Usuń
  9. Jeden z lepszych tortów:) Wyszedł baaardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tort przepyszny, przekonałam się o tym sama :)

      Usuń
  10. J'en mangerais !
    Bonne semaine.
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  11. Są podobieństwa:) Sama go upiekłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Zapraszam Cię na konkurs do mnie

      Korzyści z pisania bloga

      http://fotograsia.blogspot.com/2012/10/korzysci-z-pisania-bloga.html

      Usuń
    2. No sama, nie było chętnych do pomocy, a do jedzenia owszem :)

      Usuń
  12. Mmmmmmmmmm po prostu ślinka mi cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jeden z najefektywniejszych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, zrobił na mnie ogromne wrażenie :)

      Usuń
  14. Wygląda efektownie, aż szkoda go zjeść. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci że ja nie miałam żadnych obiekcji, zajadałam bez cienia zażenowania :)

      Usuń
  15. ten, jak rozumiem, robiłaś sama, a nie te kobiety w tych spódnicach -;cudny!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym je spotkała poprosiłabym pewnie o pomoc :)

      Usuń
  16. Przepysznie wyszedł! Ostatnio jestem fanką kombinacji z czekoladowym biszkoptem więc pewnie dzięki Tobie niedługo spróbuję Tortu Szwarwaldzkiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj i daj znać jak Ci smakował!

      Usuń
  17. jaki piękny, chciałabym tak ładnie umieć dekorować!
    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii dekoracji mam jeszcze sporo nauki przed sobą:)

      Usuń
  18. To od pierwszego kęsa był mój ulubiony tort, nie wiedziałam jedynie, że jest Szwarcwaldzki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i pomyśleć, że kiedyś nie przepadałam za tortami- po prostu nie jadłam odpowiednich :)

      Usuń
  19. bez dwóch zdań, to mój ulubiony tort:)
    nie znam lepszego!
    a w twoim wydaniu wygląda bajecznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. czuję jego smak. Wygląda przecudownie.
    Dobrze, że załączyłaś przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W takim smętny i zamglony poniedziałek kawałek tych czarnolaskich pyszności na pewno poprawiłby jakoś mojego jestestwa :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie! jest spora szansa, że po jednym kawałku pogodny nastrój utrzymałby się przez cały tydzień :)

      Usuń
  22. Królestwo za kawałeczek tego tortu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachowaj królestwo, kawałka nie oddam :)

      Usuń
  23. To ja sobie taki upiekę, może nie sobie tylko domownikom bezalergicznym na 40 urodziny mojego J. Dla alergika przepis zmodyfikuję, zaśliniłam klawiaturę ;)Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. I jeszcze chciałam dodać, że bardzo tu u Ciebie przytulnie, jakoś swojsko, rozejrzałam się i będę wpadać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaglądaj kiedy masz ochotę, miło Cie widzieć :)

      Usuń
  25. Boski:) poproszę duży kawałek:P

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygląda nieziemsko!...i pewnie tak smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny jest! Kusi mnie od dawna, ale jakoś nie moge się na niego nigdy zdecydować.;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz tyle wspaniałych wypieków na swoim koncie, może pora dołączyć i ten tort?

      Usuń
  28. Odpowiedzi
    1. Dokładnie taki był, szkoda że to już tylko wspomnienie :)

      Usuń
  29. Piękny! A na jaką średnicę tortownicy ten biszkopcik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julio, napisałam w części gdzie opisuję wykonanie biszkoptu- 24 cm. Będziesz robić? Napisz jak Ci smakował, pozdrowienia!

      Usuń
    2. Chyba będę, wygląda smakowicie! Napiszę na pewno, ale już wiem, że będzie mi smakował!

      Usuń
  30. Tort jest przepiękny! Nabrałam ochoty na urodziny, a niech tam będę starsza, a co mi tam- byle dostać taki tort;D Właściwie to dlaczego jem torty tylko raz w roku? Trzeba to zmienić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny rok nie robi różnicy, byle zjeść kawałek tortu :)

      Usuń
  31. Odpowiedzi
    1. Nie mam już, bo bym poczęstowała:)

      Usuń
  32. smieszne, ale zawsze myslalam, ze czarny las pochodzi z ...Kanady, nawet ten kirsch mi niczego nie podpowiadal:) Twoj tort jesli smakuje chociaz w polowie tak jak wyglada, to musi byc przepyszny.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast myślałam, że czarny las, to ze względu kolory- ciemny biszkopt, posypka czekoladowa :)

      Usuń
  33. wygląda obłędnie pysznie! sama robiłam kiedyś sernik szwarcwaldzki - też rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sernik pewnie był równie pyszny :)

      Usuń
  34. Uwielbiam ten tort. Jak dla mnie połączenie czekolady z wiśniami jest niezastąpione. Ślinię się!:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miło tak bez specjalnej okazji porozpieszczać się ulubionymi smakołykami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwile sama na sam z tortem- bezcenne :)

      Usuń
  36. O ludzie! Tort wygląda tak, że nie mogłam dłużej popatrzeć na zdjęcie, bo już ślinka cieknie... Ja tak uwielbiam słodycze. No cóż, będę musiała spróbować go zrobić... przez ciebie :) i będę gruba...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Odpowiedzi
    1. pokryłam się rumieńcem :) dzięki

      Usuń
    2. niepotrzebnie:) dzieło mówi samo za siebie albo raczej za autorkę!:)

      Usuń
  38. Zawsze mnie zachwyca:) u Ciebie zwala z nóg:D
    Może kiedyś odważę się go zrobić..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj! myslę, że jak na tort, jest naprawdę łatwy

      Usuń
  39. Ale czad...!!! Wygląda rewelacyjnie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czadowo też smakował , szkoda że mówię to w czasie przeszłym:)

      Usuń
  40. Robiłam,robiłam..grzechu wart!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że tak mogłabym grzeszyć codziennie

      Usuń
  41. ojej, pełna jestem podziwu dla Ciebie, za wykonanie takiego cuda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Veggie, nie było aż tak trudno:) Czasochłonny jest, jak to tort, ale ten z gatunku tych co to się raczej udają :)

      Usuń
  42. Wow! Cudo. Można dostać ślinotoku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. W tej chwili jem wiśnie w czekoladzie :))) I chętnie zjadłabym jeszcze Twój tort!!! Jest wspaniały!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po torcie ani śladu, teraz bym z chęcią skusiła się na wiśnie w czekoladzie

      Usuń
  44. Tort wygląda naprawdę smakowicie. Niestety nie mogę jadać słodkości więc pozostaje mi tylko patrzenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam Twoją silną wolę, ja nie dałabym rady bez słodkości

      Usuń
  45. Odpowiedzi
    1. Gosiu, kusił mnie do ostatniego kawałka :)

      Usuń
  46. wygląda cudownie, niestety ale ja w kuchni mam dwie lewe ręce... :)



    Pozdrawiam!

    http://eva-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy ma jakiś talent, może Twój kulinarny dopiero czeka na odkrycie? :)

      Usuń
  47. O kurcze...ale pysznosci!:)
    Co za zbieg okolicznosci, kupilam wczoraj w Lidlu sliczny bialy stylizowany sloiczek z wisniami w syropie. Kupilam te wisnie dla sloiczka bo na prawde jest sliczny i zastanawialm sie z czym by tu te wisnie teges...a teraz juz wiem;)
    Dzieki za pomysl!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pysznego wypieku..i daj znać ja smakował

      Usuń
  48. Wygląda cudownie, uwielbiam takie ciasta, ślicznie Ci wyszło, pozdrawiam serdecznie :-).

    OdpowiedzUsuń
  49. Twój Czarny Las wygląda po prostu bosko. Już wyobrażam sobie ten kakaowy biszkopt nasączony wiśniówką i rozpływający się w ustach krem :)

    OdpowiedzUsuń
  50. ten tort wygląda obłędnie!!! zjadam go oczami i głośno mlaskam z zadowolenia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goh, z chęcią nacieszyłabym nim nie tylko Twoje oczy ale i podniebienie :)

      Usuń
  51. Witaj IVKA. Wspaniałe przepisy i piękne zdjęcia :) Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam ciepło. G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również miło, Twoja strona i Twoje rękodzieła są niesamowite, będę zaglądać częściej!

      Usuń
  52. Przepiękny tort w towarzystwie moich ulubionych wrzosów. Bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że wrzosy są piękne? Ten na zdjęciu był leśny, a teraz w moim domu królują doniczkowe

      Usuń
  53. ale mi smaka narobiłaś z samego rana :) teraz cały dzień będę myślała o torciku:)
    Bardzo fajny blog, podoba mi się tu i będę zaglądała! Dodaje do obserwowanych :)
    Miłego dnia, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, zapraszam choćby codziennie, na kawę i kawałek tortu :)

      Usuń

  54. Serdecznie zapraszamy na Halloweenowy konkurs gdzie do wygrania jest bon o wartości 40zł do zrealizowania w księgarni Gandalf :) Jeszcze tylko przez 2 dni :)

    http://babylandiaa.blogspot.com/2012/10/halloweenowa-niespodzianka.html

    Z góry bardzo przepraszam za spam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie, chyba troszkę się spóźniłam :)

      Usuń
  55. Ale apetycznie wygląda, mniam mniam mniam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gohaa, przyznaję, był pyszny :)

      Usuń
  56. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że spodobał Ci się mój tort :)

      Usuń
  57. wow!!! chociaż jest już wieczór z chęcią skusiłabym się na wielgachny kawał tego torta...
    wygląda bardzo apetycznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wieczór, nie wieczór, potrzeba słodkości nie wybiera :)

      Usuń
  58. Nie wiem jak Ty to robisz, że wszystkie te dania wyglądają tak smakowicie. Jest już wprawdzie środek nocy, ale takim tortem bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdzie dawno temu zjadłam swój przydział, ale kolejnym kawałkiem też bym nie pogardziła :)

      Usuń
  59. pysznie się prezentuje:) boskie zdjęcia!:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Dostałam taki na 18 urodziny od koleżanki. Pyszność!

    OdpowiedzUsuń
  61. Wygląda fenomenalnie!
    Koniecznie muszę zapisać przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wspomniałam, to jeden z lepszych tortów jakie jadłam, zatem -polecam :)

      Usuń
  62. CHYBA MUSZE WYPRÓBOWAĆ TEN PRZEPIS

    OdpowiedzUsuń
  63. Odpowiedzi
    1. to prawda, szkoda że jest już tylko moim wspomnieniem :)

      Usuń
  64. Piękny ten Twój tort! Jeszcze ta zachęcająco wzmianka o jego wilgotności i że jest to obecnie Twój ulubiony, kusi do przygotowania takiego samego:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Tort pięknie wyrósł i zaraz po wyjęciu rzuciłam nim o blat i ku memu zdziwieniu od razu zrobił się wklęsły! Efekt odwrotny do zamierzonego :(

    OdpowiedzUsuń
  66. Pyszny tort :) Ja robię go w wersji dietetycznej według przepisu mojej mamy: http://chwiladlamnie.pl/tort-czarnoleski-lekki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i za każdy komentarz!