środa, 19 października 2011

Kurczak smażony z orzechami nerkowca

Puste plaże mają swój niepowtarzalny urok.
Jest w nich tęsknota za minionym ciepłem.
Jest w nich przestrzeń, która wcześniej była przepełniona, jest oddech, którego brakowało.
Uwielbiam spacerować pustymi plażami.








Kurczak smażony z orzechami nerkowca
inspiracja Gordon Ramsay "Kuchnie Świata"


2-3 pojedyncze piersi z kurczaka o wadze ok. 400 g
50 g orzechów nerkowca
1 mała cebulka drobno posiekana
3 ząbki czosnku obrane drobno posiekane
1 łyżka sosu rybnego
1 łyżka sosu sojowego
szczypta cukru
sól, pieprz, chilli
olej
do dekoracji - cebula dymka

Piersi z kurczaka pokroić w kostkę, doprawić solą,  pieprzem i chilli, odstawić na bok.
W woku lub dużej patelni rozgrzać olej, smażyć orzechy nerkowca, aż się lekko zarumienią, wyłowić i odstawić na bok
Do woka wrzucić czosnek, cebulę i smażyć przez 3-4 minuty. Dodać kurczaka i smażyć aż kurczak się zarumieni. Dodajemy sos rybny i sojowy, doprawiamy szczyptą cukru. Smażymy jeszcze chwilę. 
Podawać z ryżem, posypane cebulą dymką.

Prosto i smacznie! 




17 komentarzy:

  1. Brakuje mi ostatnio takich dań. Muszę wrócić do ryżu :) A spacer? Jakbym chciała znaleźć na niego czas...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda wspaniale. Bardzo lubię takie połączenia smaków :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też bardzo lubię spacery po pustych plażach, jakoś tak skłaniają mnie do myślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mega apetyczne danie! uwielbiam dodatek nerkowca do dań mięsnych, więc muszę zrobić :)
    puste plaże urzekają i mnie. szkoda tylko, że odwiedzę je dopiero za rok...

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ apetyczny!! a zdjęcia jakie fajne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też lubię puste plaże.Jest wtedy tak nostalgicznie i cicho.
    A kurczak wspaniały!
    Uwielbiam go w orzechach.

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja lubię opustoszałe plaże,mają w sobie pewien urok,szczególnie o zmierzchu...
    Pyszny kurczak;)

    OdpowiedzUsuń
  8. To prawda, puste plaże są bardzo klimatyczne, też je lubię :) A danie bardzo mi odpowiada, sposób doprawienia, orzechy i fakt, że to ekspresowe danie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuje wszystkim za odwiedziny i miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń
  10. W przyszłym tygodniu ma być ciepło, więc też planuję dłuższe spacery :)

    OdpowiedzUsuń
  11. co za klimat na zdjęciach :) a przepis na kurczaka bardzo fajny skusiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj plaże o tej prze roku są piękne. A zimą... Szkoda że niewiele osób je wtedy odwiedza. Choć może dlatego są takie magoczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zrobiłam - PYCHA! dodałam jeszcze pieczarki. zdrowo się najadłam :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Grażyna- spacerki zawsze wskazane, dla widoków i dla zdrowia:)

    Magda.K- i o to chodzi, żeby jedzenie kusiło

    Katie- zimowy spacer plażą wciąż jeszcze przede mną, ale może tej zimy nadrobię zaległości

    Kaś, cieszę się że Ci smakowało, dodatek pieczarek- świetna sprawa następnym razem spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje ulubione orzechy w ulubionym obiedzie :)
    Pysie- to soki przecierowe, takie jak Kubuś. Można użyć Kubusia zamiast nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. no tak, jak mogłam na to nie wpaść:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak, taki kurczak musi być przepyszny, bo uwielbiam go łączyć z nerkowcami:), a puste plaże...? Najlepsze)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i za każdy komentarz!